Wstałam. Padał deszcz. Popatrzyłam w okno i byłam przerażona, ponieważ z przyjaciółmi mieliśmy zrobić sobie piknik. ; C- No nie ! Leje ! A mieliśmy zrobić piknik, a teraz co ? Nic z tego nie będzie . ;(
Postanowiłam nie zmarnować tego. Zaprosiłam do siebie chłopaka o imieniu Kuba, który od pewnego czasu pokazywał mi różne znaki, że coś do mnie czuje. Wiedziałam, że mam u niego szanse, tym bardziej jeśli on jest najpiękniejszym chłopakiem w całej szkole. On też strasznie pi się podobał. Kuba oczywiście zgodził się przyjść do mnie. Szybko zbiegłam na dół. Zjadłam śniadanie, umyłam się i pobiegłam z powrotem na górę. Wybrałam najładniejsze ciuchy jakie miałam, szybko nałożyłam na swoje piękne rzęsy tusz. Bardzo się cieszyłam, ponieważ nikogo nie było na chacie i mieliśmy być sami. Po jakichś dwóch godzinach byłam w pełni gotowa, gdy nagle do moich drzwi zadzwonił dzwonek. Strasznie się przestraszyłam, że nie dam rady, że brzydko wyglądam i wogóle. Śmiało otworzyłam drzwi, pocałowaliśmy się w policzek na przywitanie. Czułam się jak w niebie, ale to nie wszystko. Kupił mi piękną różową różę z liścikiem. Nie otwierałam go, bo głupio byłoby czytać w trakcie spotkania . ;D
Mieliśmy się uczyć tekstu do przedstawienia szkolnego. Poszliśmy na górę do mojego małego i przytulnego pokoiku. Kuba siadł na moim łóżku, po czym ręką delikatnie klepał miejsce obok. Zarumieniona usiadłam obok niego. On przybliżył się do mnie i szeptem zaczął do uszka mówić mi jeden z miłosnych cytatów. Uświadomiłam sobie wtedy, że on po prostu chce mnie '' zdobyć '' . Było ciemno. On objął mnie ramieniem. Czułam jak serce szybciej mi biło. Nagle zgasło światło w całym domu. Okazało się, że nie ma prądu. Myślałam '' no nie i jeszcze w takim momencie sam na sam '' . Wstałam i w górnej szafce szukałam jakichś świeczek. Po chwili na swoich biodrach poczułam jego delikatne, a zarazem ciepłe dłonie. Odwróciłam się w jego stronę i poczułam smak jego słodkich, niepowtarzalnych ust. < 3
I w tym momencie wrócił prąd. Kuba stwierdził, że jest już późno. I szybkim krokiem wyszedł z mojego domu. Nie mogąc się już doczekać otworzyłam liścik, który mi dał z różą. Pisało w nim, jak bardzo mnie kocha, nie wyobraża sobie życia beze mnie i że chce ze mną być . ♥
Mam nadzieję, że się podobało ! To moja pierwsza historyjka, więc mam nadzieję, że jest niezła . : D
Siemanko ! ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz